Historia oliwy

Z przymrużeniem oka

dawno, dawno temu....tak zaczynają się bajki dla dzieci,  ja piszę w tytule o historii, a to już poważna i prawdziwa sprawa. Jak bardzo prawdziwa? Jak poważna? Oceńcie sami!


Drzewo oliwne, jego owoce są faktem, jak powstały, skąd się wzięły to niewątpliwie sprawa do rozstrzygnięcia pomiędzy ludami Basenu Morza Śródziemnego. Każdy z nich widzi drzewo oliwne jako swoją jedyną, niepowtarzalną i prawdziwą historię. Mnie najbardziej do wyobraźni przemawia mitologia grecka,  opowiadająca o bogini Atenie, jako stwórczyni drzewa oliwnego.

 A było to tak: podczas jednego z wielu organizowanych przez Zeusa konkursów padła propozycja – kto stworzy dla ludzkości cenniejszy podarunek, ten zwycięży a w nagrodę otrzyma całą Attykę. Zgłosili się Atena i Posejdon. Mężczyzna stworzył rumaka, który miał pomagać człowiekowi w pracy i wojnach, kobieta stworzyła roślinę, która miała żywić i leczyć. Dobry bóg Zeus wybrał oczywiście Pokój i ogłosił zwycięstwo Ateny. Gałązka oliwna do dzisiaj symbolizuje ten stan ludzkiej aktywności /czyt. Pokój/. Atena otrzymała obiecany region a jego stolicę nazwano jej imieniem – Atenami.

Egipcjanie czczą boginię natury i płodności Izydę i jej przypisują zasługi w upowszechnieniu oliwek. Stary Testament pełen jest opisów uroczych gajów oliwnych. Zwiastunem kończącego się biblijnego potopu była gołębica, która przyniosła Noemu gałązkę oliwną jako znak ,że  woda już ustąpiła i drzewa oliwne znów kwitną.Rzymianie - mają w swojej mitologii historię bliską sercu mojego pokolenia. Otóż tam rozpowszechnieniem uprawy gajów oliwnych zajął się sam Herkules, kiedy to po wykonaniu swoich 12-tu prac miał chwilkę czasu. Obiecał wszystkim zainteresowanym rzymianom zwolnienie ze służby wojskowej w zamian za założenie uprawy oliwek. Wyobrażam sobie Polskę, jako jeden wielki gaj oliwny, gdyby założenie go zwalniało ze służby wojskowej w PRL-u. I to nic że drzewa te rosną w innym klimacie, Polak potrafi...

Ponadto Herkules zasłynął w świecie mitologii ze swojej pałki zrobionej z drzewa oliwnego, którą tłukł niemiłosiernie wrogie stwory z 12-tu prac. Po ich wykonaniu,  porzucił pałkę gdzieś w okolicach podkrakowskiego Ojcowa, abyśmy mogli nazwać ją Maczugą Herkulesa i podziwiać do dzisiaj.

Tak w skrócie i żartobliwie wygląda historia, a raczej mitologia, narodzin drzewa oliwnego,
jednak prawdziwa historia też istnieje. Wystarczy powiedzieć, że archeolodzy, którzy znajdują w skamielinach ślady prastarych drzew oliwnych, określają ich wiek na 50 tys. lat.